niedziela, 1 września 2013

~ 143. Ulubione placuszki na zakończenie wakacji.

~. ricotta hotcakes z gorącym sosem malinowym .~


~
Ostatnie leniwe śniadanie. Teraz będę mogła sobie pozwolić na takie tylko w weekendy. 
Dzisiejsze placuszki usmażone z podwójnej porcji. Dla mnie i dla mamy.


25 komentarzy:

  1. dawno ich nie jadlam ;) wygladaja bajecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieżyczka pierwsza klasa ;-) Wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba zjadłabym sama taką wieżyczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jak co, ale wyglądają cudownie! Chyba dzisiaj zrobię te placki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka cudna wieżyczka! Te maliny dodają jej jeszcze większego uroku :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie wyglądają! Idealnie pasują do sosu malinowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. taka ogromna wieżyczka! wygląda nieziemsko. a ten gorący syrop malinowy...marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie puszyste.... :) Idealne

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, ale wysoka wieżyczka ! wygląda przepysznie i zjedzone z mamą pewnie jeszcze lepiej smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak je robiłaś?! moje takie nie wyszły :(

    OdpowiedzUsuń
  11. jejuuuu Twój blog to zdecydowanie mój ulubiony! zdjęcia są tak 'delikatne' i, powiedziałabym, z wielkim wyczuciem :) i zawsze jak na nie patrzę to myślę tylko omg ale bym zjadła takie cudo. haha wybacz słodzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. o jeny jeny, na pewno były pyszne z tym sosem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne placki! szkoda, że mi nigdy takie nie wychodzą:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Poprosiłabym o trzecią porcję dla siebie. Mogą być na kończącą wakacje kolację ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. To jeszcze 3 porcja dla mnie proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak patrzę na to zdjęcie to aż mi ślinka cieknie... Muszę się w końcu wykosztować na ricottę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny stosik <3 u mnie też placuszki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak miło zjeść śniadanie w miłym towarzystwie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach jak pięknie wyglądają...
    Żałuję, że zobaczyłam je tak późno, bo pewnie i u mnie pojawiłyby się dziś ricotta hotcakes, a tak to trzeba doczekać weekendu... :(

    OdpowiedzUsuń
  20. pysznie wyglądają te grubaski , a najbardziej zazdroszczę tego gorącego sosu malinowego :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu jesteś :)