sobota, 25 maja 2013

~ 98.

~. opieczona ciabatta z masłem, serem żółtym i pomidorem, suszone zioła .~



I tradycyjnie, nominacja. 
Dzisiaj odpowiem na pytania Domki. Dziękuję :*


 
1. Ulubiony smak lodów?
Kokosowe, bakaliowe, orzechowe, stracciatella i biała czekolada.

2. Pierwsze skojarzenie związane z wakacjami?
Lody, wieczorne spacery.

3. Z kim spędziłaś weekend?
Weekend, co prawda dopiero się zaczął, ale spędzę go z rodziną i książkami.

4. Relaks w domu z książką w deszczowy dzień czy wycieczka rowerowa w pełnym słońcu z przyjaciółmi?
To i to. Zależy od mojego widzimisię.

5. Ulubiona bajka z dzieciństwa?
Bracia Koala, Tabaluga, Franklin.

6. Najbardziej pozytywna piosenka jaką znasz?
Don’t worry be happy!

7. Co jest twoim antidotum na chandrę?
Koc, herbata dobra książka/film.

8. Twoje największe osiągnięcie do tej pory?
Sama nie wiem.
Swego czasu brałam udział w różnych konkursach i je wygrywałam.
Poza tym chyba mogę podciągnąć rozwijanie siebie i swoich pasji pod osiągnięcie.

9. Najlepszy sposób na odcięcie się od rzeczywistości?
Bieganie!

10. Idealne danie na kolację?
U mnie królują ponadczasowe tosty z serem i szynką, serek wiejski, kanapki, omlety.

11. Fakt z twojego życia, bądź jakaś prawda o tobie, której nikt inny nie zna.
Dużo rzeczy ludzie o mnie nie wiedzą ;]

25 komentarzy:

  1. Oczywiście, że samorozwój się liczy, jak najbardziej! To chyba największe z osiągnięć(i najważniejsze).

    Ciabatę bym sobie zjadła, mmm...

    OdpowiedzUsuń
  2. To pyszne połączenie. Ser żółty i pomidory na pieczywie to mój faworyt, jeśli chodzi o chleby i bułki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy ten ciągnący ser<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze dowalam przypraw! ;D Bardzo pysznie- ser i pomidor to dobre połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie kanapki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja dawno nie jadłam takich kanapek! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś pochłaniałam takie kanapeczki w hurtowych ilościach, a potem jakoś odeszły w niepamięć. A teraz znowu narobiłaś mi na nie ogromnej ochoty. Przepyszne połączenie smaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ojej! ciabatta?! potrafiłam kiedyś ze 3 wsunąć na raz:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie jadłam takich zapiekanek, zbyt dawno :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Narobiłaś mi ochoty na taką ciabattę! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych bajek!:( Hmm...

    Mam ochotę na mocno ziołowy ser, na grzance, z pomidorem... Chyba zjem to dzisiaj na kolację, a co!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam, kiedyś jadłam tego tony <3 Mama często takie zapiekanki z serem, pomidorem i szynką robiła na kolację.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo, takie ciabaty to ja lubię, na kolację szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko tylko nie ten ser, cala reszta pycha ;) ale ważniejsze ,ze tobie smakowało ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmm, zapiekany ser żółty, narobiłaś smaka! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciągnący się ser *.* nic dodać, nic ująć! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś jadłam takie codziennie na kolację, pyszności :3

    OdpowiedzUsuń
  18. przez Ciebie mam ochotę na zapiekanki! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. W ferworze poszukiwania nowych smaków i połączeń, zapominam o tych najprostszych ;) Nabrałam ochoty na takie zwykłe, ale za to jakie pyszne zapiekanki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooh to była moja ulubiona kolacja z dzieciństwa, cudo !!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu jesteś :)