piątek, 8 marca 2013

~ 48.


             ~budyniowo-śmietankowa owsianka z kiwi i masłem orzechowym~


Dzisiaj trochę oszukane śniadanie, bo drugie. Poranek spędziłam na pobraniu krwi, a jak 
wyszłam to byłam strasznie głodna i (prawie nieprzytomna), dlatego też popędziłam do sklepu 
i kupiłam świeżą drożdżówkę z makiem<3.
 Muszę się też przyznać, że dopóki nie spróbowałam masła orzechowego z Lidla, 
to jadłam je sporadycznie, a teraz? 
Nie mogę się od niego uwolnić, więc wstąpiłam po kolejny słoiczek (tym razem crunchy) :D

Ps. Na tag odpowiem jutro :) 

pytania?


Drogie Kobietki, 
Dzisiaj jest nasze święto, więc pozwolę sobie z tego zaszczytnego miejsca złożyć życzenia.
Życzę dużo uśmiechu, wiele więcej pysznych, inspirujących śniadań, sukcesów w kuchni, miłych wspomnień, prawdziwych przyjaciół, 
dużo miłości i żeby wszystkie wasze marzenia 
(nawet te najskrytsze) się spełniły. 

Buziaki :*

35 komentarzy:

  1. Ja masło orzechowe mogłabym jeść, jak już palec wyląduje w słoiczku to nie może wyjść ;>

    Nominowałam Cię do Liebster blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z lidla najlepsze, i ja pewnie też jeszcze po jeden słoik pójdę jutro :D

    wszystkiego naj! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi masło orzechowe z Lidla az tak nie smakowało. Dla mnie było za mdłe. W smaku moim zdaniem lepsze z Sante bo mniej słodkie, ale sklad ma lepsze te z Lidla, dlatego od kiedy mam blender sama je robię.
    Dziękuję za zyczenia i wzajemnie :)

    Bardzo smacznie wygląda ta owsianka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie ładne życzenia:) I ja Tobie życzę wiele dobrego, dużo zdrowia i uśmiechu, wielu pysznych śniadań!
    Co najmniej tak smacznych jak dzisiejsze^

    U mnie nominacja dla Ciebie do Liebster:)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię połączenie kiwi i masła orzechowego.
    Tobie też życzę wszystkiego naj naj kobietko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tobie również wszystkiego najlepszego:)
    mam wrażenie, że do lidlowego masła dodają jakiś uzależniacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, chyba coś w tym jest :)

      Usuń
  7. Ale gęsta owsianka :) Musiała być pyszna.

    Wszystkiego naj!

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi się chyba masło trochę przejadło, niemniej to z Lidla jest bardzo smaczne - a w owsiance i z kiwi to w ogóle pychota!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowna owsianka :)
    ach to masło orzechowe <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka owsianka to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też mi strasznie smakuje to Lidlowskie masło, chyba jeszcze bardziej niż to z M&S, a Sante to już w ogóle mu do pięt nie dorasta^^ ale z kiwi jeszcze nigdy nie łączyłam!

    OdpowiedzUsuń
  12. tobie też wszystkiego naj ;*
    pyszne śniadanie , kocham to masło <3 a pobierania krwi to już nie ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Masło orzechowe z lidla jest najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brr, bardzo się nie lubię z badaniami krwi
    nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepszego! :)
    Masła z lidla nie próbowałam, ale pewnie jest niezłe :D
    Budyń to jeden z tych Oetkera z serii "świat pralin", wszystkie są po prostu obłędne *-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam owsiankę z kiwi i masłem, pyszna! :)
    Wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę koniecznie spróbować budyniowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. masło orzechowe do owsianki jest idealne!

    OdpowiedzUsuń
  19. to co że drugie, wazne ze takie smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mmm to musiało być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubie pobrać krwi i tego związanego z nimi braku śniadania ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. pyszna regeneracja po pobieraniu krwi :D

    OdpowiedzUsuń
  23. to ja aż się boje otwierać masło, bo jak na razie słoik stoi grzecznie zamknięty ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja mam taka ochote na masło orzechowe;D

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja jeszcze lidlowskiego nie jadłam, bo nie miałam okazji. Uwielbiam własnej roboty :)

    Udanego wieczoru! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Szukałam ,ale u mnie w lidlu nie znalazłam masła orzechowego, muszę się wybrać do innego w poszukiwaniu

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu jesteś :)