czwartek, 28 lutego 2013

~ 40.

otrębowo-żytnie kluski lane na mleku z jabłkiem, cynamonem i borówką amerykańską


Łychostajne kluski, takie jak lubię najbardziej. :)
Obecnie walczę z nudą, więc jak znacie jakieś fajne seriale/filmy/książki to się podzielcie :)

31 komentarzy:

  1. jeśli chodzi o książkę to polecam "biała wilczyca". czytałam w wakacje - jest mega.
    przypomniałaś mi o lanych kluseczkach <3

    OdpowiedzUsuń
  2. kluseczki, jak dawno ich nie jadłam! :D
    A można zapytać, z jakich proporcji, że takie łychostajne? Mi zawsze toną w mleku :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składniki zmieszałam, tak aby miały konsystencję gęstej śmietany (zawsze na oko biorę: 1 jajko, 2 łyżki mąki +łyżka otrębów i trochę mleka, ewentualnie dodaję jak jest za gęste/rzadkie) i gotuję, aż zawartość szklanki mleka w tajemniczych okolicznościach znika z garnuszka, ciągle mieszając powstałe kluseczki (żeby nie przypalić kolejnego garnka xD).

      Usuń
    2. hmm... niby daję tyle samo, a i tak mi wychodzi rzadkie. ;P ale dzięki. ;)

      Usuń
    3. To nie wiem w takim razie :c
      Wpadaj do mnie to Ci zrobię takie gęste :D

      Usuń
  3. apetycznie wygląda

    ja ostatnio oglądam serial The following...the killing też jest dobry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Kradnę przepis, zrobię je jak tylko znajdę rano trochę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łychostajne, kradnę to określenie. Od dłuższego czasu szukałam odpowiedniego:p

    Pyszota <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjne śniadanie :) Wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie po prostu pycha! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pyszności sama i te jagody.. mniam:D

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie, że aż łycha staje<3 i zazdroszczę borówek:<

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie łychostajne i z borówkami to sama bym zjadła *.*
    A książkę czy film mi osobiście ciężko polecić jeśli nie znam upodobań drugiej osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak tak patrzę na Twoją miseczkę, to aż głodna jestem :D wygląda rewelacyjnie! :)
    Polecam serial One Tree Hill, ale to tak na dłuższy czas już, bo jest sporo odcinków, ale najlepszy serial jaki oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, książki to moja bajka :D A jakie lubisz? :)

    Chyba muszę zrobić lane ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie gęste są najlepsze! :)

    Seriale: Pretty Little Liars, Criminal Minds.
    Książki: "Martwa strefa" Stephen King, to tak pierwsze, co mi przyszło do głowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem zachwycona twórczością Stephena Kinga, Agaty Christie i wszelkimi relacjami z podróż y :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pysznie! Boróweczki <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszności <3 Zrobisz mi takie ?
    Z seriali to PLL, Glee albo Jane by design
    A z książek to delirum(i drugą część ) magiczna gondola, czerwień rubinu(cała trylogia ♥) dotyk juli to z tych co czytałam ostatnio :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Jabłka i cynamon, więc musi być pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię lanych, ale tu wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zielonkawy odcień to cukinia, której dałam chyba z 3cm kawałek starty na tarce, cud, że ją w ogóle zobaczyłaś :D a owsianka ze zmielonych sezamem (w duużej ilości) i bananem smakuje jak chałwa, polecam spróbować.
    borówki, tęsknię już za takimi świeżymi... chociaż jagody i tak wygrywają ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wielbię głównie twórzczość Cobena i w zasadzie tylko jego mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lane ♥ Muszę zrobić, mniaaam! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lane ♥ Muszę zrobić, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu jesteś :)